2019

21.08.2019 Sprzedałem wszystkie akcje Arterii po 4.46.

06.08.2019 Sprzedałem wszystkie akcje Unimotu po 19.25.

02.08.2019 Kupilem 1 x FJSWU19 po 35

01.08.2019 kupilem 1 x FW20U19 po 2250

31.07.2019 Kupiłem 5 x FPKOU19 po 40

26.07.2019 Kupilem 5 x FPZUU19 po 40.

23.07.2019 Sprzedałem wszystkie akcje Helio po 11.00

18.07.2019 Sprzedałem 5 FPZU po 41.8599.

16.07.2019 Sprzedałem wszystkie akcje Quercusa po cenie 2.31-2.36 oraz kupiłem 5 FPZU po 40. Powoli likwiduje całe swoje zaangażowanie w akcje, a swoje inwestycje przenoszę w inne miejsce po za giełdą. Wstępnie zostaje wyłącznie na kontraktach. Na giełdę zamierzam wracać jak bedę miał na to wolne środki.

21.06.2019 Zamknąłem FW20U19 po 2300.

12.06.2019 Pozbyłem się wszystkich akcji Altus TFI po 2.80. Dzisiejszy 30% wzrost jest spowodowany wnioskiem Quercusa, aby Altus dokonał skupu akcji własnych po 8 PLN przy obecnej cenie około 2,90 ( już po wzroście). Wydaje mi się jednak, że jest to tylko chwilowy wzrost gdyż tylko niewielka część akcji zostanie skupiona, wiec redukcja będzie bardzo duża. Jak ktoś liczy na wzrost cen do 8 PLN to jest to nieuzasadnione.

Dodatkowo Altus ma już tylko niewiele ponad 1 mld aktywów w zarządzenie i spodziewam się dalszych spadków. Przy tak niewielkiej kwocie mogą liczyć jedynie na około 30 mln przychodów, co nie pokryje kosztów działalności i spodziewam się straty w kolejnych okresach, a co za tym idzie spadków.

Dla mnie Altus jest potencjalnym bankrutem. Jedyna jego nadzieje, że inny fundusz na przykład Quercus przejmie spółkę i połączy aktywa Altusa ze swoimi.

07.06.2019 Sprzedałem 5 kontraktów FPKOM19 po 41.50.

03.06.2019 Sprzedałem pozostałe 4 kontrakty na PZU po  41.50.

31.05.2019 Sprzedałem 1x FPZUM19 po 41.50. Zostało mi jeszcze x 4.

29.05.2019 Zamknąłem spread na ropie, który otworzyłem ze 2 dni temu ze strata 250 pln. Otworzyłem za to spread w druga stronę i to mimo szerokiego spreadu 10,5. Jutro będą bardzo duze swapy okolo 1,5 USD.

13.05.2019 Kupiłem 5 kontraktów FPZUM19.

09.05.2019 Kupiłem 1 kontrakt FJSWM19 po 49.60.

07.05.2019 Kupiłem FW20U19 po 2230 oraz 10 FPGEM19 po 8.79.

06.05.2019 Stopa zwrotu po kwietniu spadła do 7,51%, więc wynika z tego, że kwiecień był dla mnie mocno negatywny

Zamknąłem też strategie na spreadzie. Spread zmniejszył się do 7.90. Niestety rolowanie zabrało mi 2/3 zysku.

25.04.2019 Otworzyłem kolejny spread na ropie przy różnicy między Brent a WTI równym 9. Po kilku godzinach spread się rozszerzył już do 9.30.

14.04.2019  Nie podałem wyniku na koniec marca więc zrobię to teraz. Stopa zwrotu na zamknięciu sesji w piątek 12.04 wyniosła 13,34%. 

Ostatnio już praktycznie nic nie robię na giełdzie. Głównie bawię się kontraktami, bo te nie wymagają aż tak dużo myślenia i analizy. Po raz pierwszy od dawna stan gotówki (lokat) znacznie przekroczył stan akcji czy kontraktów i na razie raczej nie planuje zwiększać zaangażowania ( może się to zmienić w przyszłości). I to nie dlatego, że nie ma dobrych okazji.  Te pewnie są. Bardziej brak mi chęci i trochę też czasu, który w ostatnich miesiącach poświęcam na inne projekty.

12.03-15.03.2019 Zrolowalem wszystkie kontrakty z marcowych na czerwcowe. Tym razem z drobnym zyskiem okolo 100 pln.

08.03.2019 Zamknąłem spread na ropie w okolicach 9.11. Zysk to 207 PLN. Wciąż jednak nie czuję na tyle tej strategii aby zaryzykować większy wolumen. Dodatkowo na rolowaniu WTI dostałem w plecy 142 PLN ( już uwzględnione w wyniku netto) i to głównie przez to spread się zmniejszył aż tak drastycznie.

07.03.2019 Gram spread na ropie ciąg dalszy. Tym razem otworzyłem przy spreadzie 10 i liczę na zejście w okolice 9.

04.03.2019  Kupilem 10 kontraktow FPGEH19 po 10.86.

28.02.2019 Stopa zwrotu po lutym wynosi 12,71%.

28.02.2019 Zamknąłem ostatnią transakcję na ropach. Finalny wynik to 171 PLN. Transkacja ta składała się z następujących kroków:

  1. Kupno WTI po 54.56 oraz sprzedaż Brent po 64.58. Spread 10.02
  2. Sprzedaż WTI po 57.16 oraz kupno Brent po 66.47. Spread 9.31

15.02.2019 Znowu trochę forex testuje. Otworzyłem strategię polegającą na sprzedaży ropy Brent i jednoczesnym kupnie WTI, czyli tzw spread trading. Na razie jestem 250 PLN w plecy pod koniec dnia.

01.02.2019 Zamknąłem 10 sztuk FPGEH19 po 12.00.

31.01.2019 Styczeń zakończyłem zwrotem na poziomie 4,60%.

28.01.2019 Kupiłem 5 kontraktów FPKOH19 po 40.00.

23.01.2019 Sprzedałem 5 kontraktów FPKOH19 po 41.45.

07.01.2019 Sprzedałem FW20H19 po 2309.

03.01.2019 Kupiłem FW20H19 po 2250.

02.01.2019 Kupno FW20H19 po 2250.

02.01.2019 Zamknąłem K FW20H19 po 2302.

XTB –  Biznes, który ostatnio mocno dostaje z każdej strony a szczególnie od strony regulatora. Mimo wszystko dalej zamierzam trzymać tą spółkę. Przekonuje mnie do niej duża ilość gotówki oraz status lidera na rynku. Mam wrażenie, że konkurencja powoli się będzie wykruszać. Zresztą już tak się dzieje, a rynku w całości nie zamkną. Zostaną więc najmocniejsi, którzy z czasem powinni odbudowywać rentowność.

Spółka jest wyceniana na około 500 milionów PLN a na jej kontach jest obecnie ponad 400 milionów gotówki lub jej odpowiedników, nie wliczając w to środków klientów. To będzie mocny bufor powstrzymujący spadki

Firma mocno się rozwija ofertowo i znowu się staje instytucją finansową a nie tylko brokerem forexowym. Już kiedyś mieli taką strategię, ale się z niej wycofali. Wtedy jednak dotyczyło to tylko Polski a teraz większości głównych rynków europejskich i światowych.

Zyski za zeszły rok wyniosły ponad 100 milionów i nawet jak spadną o połowę to i tak C/Z będzie na przyzwoitym poziomie.

Na moje konto wpłynęła też zaliczkowa dywidenda w wysokości 0,35 PLN za akcje i możliwe, że jeszcze wypłacą podobną kwotę w 2019 roku ponieważ KNF im zabronił wypłaty za zysk z 2017 roku.

Innymi słowy trzymam spółkę dalej.

Trochę wzrosły im koszty ostatnio, co związane było prawdopodobnie z rozszerzeniem oferty. Pytanie więc jak przełoży się to na wpływy.

Asbis 

Spółka w moim portfelu jest już od 2017 roku. Średnia cena zakupu wynosi 2.67. Dodatkowo dostałem dywidendy o wartości 0,51 PLN na akcje, czyli trochę tak jakbym kupił akcje po 2,14. Obecna cena jest około 3,00. Spółkę trzymam dalej i w dalszym ciągu uważam, że jest mocno niedowartościowana. Dwa podstawowe wskaźniki czyli C/WK oraz C/Z są odpowiednio na poziomie 0,40 oraz 3.31.

Spółka rok w rok poprawia wyniki i to co jest dla mnie najważniejsze od jakiegoś czasu stała się spółka dywidendową, czyli zysk, który pokazuje ma odzwierciedlenie w realnej gotówce na koncie spółki, którą chce się z akcjonariuszami dzielić.

Na dany moment nie widzę podstaw aby się jej pozbywać.

Z minusów jaki widzę to branża, w której działa. Sprzedaż komputerów i innych urządzeń tego typu jest rynkiem silnie konkurencyjnym i ewentualne światowe spowolnienie gospodarcze będzie oznaczać mocny spadek marż, co jednak nie musi oznaczać wejścia w stratę bo jednak spółka ma wciąż spory bufor bezpieczeństwa. W każdym razie jest to też czynnik z powodu, którego ciężko oczekiwać C/Z znacząco powyżej 10.

Ambra.

Biznes dalej powoli rośnie, spółka płaci dywidendę, C/Z jest niska, brak zadłużenia. Czego więcej chcieć. Trzymam ją dalej.

Amica

W zeszłym roku dużo dokupiłem akcji tej spółki i jest to jeden z tych podmiotów, którego akcje zamierzam trzymać dłużej. Stabilny biznes, wysoki próg wejścia, niska wycena, regularna dywidenda oraz stały regularny wzrost.

Podoba mi się to, że próbują dalej się rozwijać na innych rynkach co w przypadku produktów AGD nie jest wydaje się łatwe, gdyż po za samą sprzedażą trzeba zapewnić serwis oraz co najważniejsze przekonać ludzi do marki.

Nie wyobrażam sobie abym miał kupić produkt AGD do mieszkania firmy, której nazwa mi nic nie mówi o którego w przypadku awarii prawdopodobnie nie będę mógł w żadnym stopniu naprawić. A Amica z powodzeniem już na paru rynkach jest.

Spółka jest też zdrowa finansowo, ma umiarkowane zadłużenie oraz zdrowe przepływy pieniężne.

Kolejny plus, na który stałem zwracać uwagę w ostatnich latach to zróżnicowany akcjonariat. Główny akcjonariusz ma jedynie około 35% akcji, co z kolei oznacza, że małe jest prawdopodobieństwo aby ściągnął spółkę z GPW jakby stwierdził, że wycena jest za niska.

Quercus

Na dany moment trzymam akcje dalej, chociaż już takiej spółki do portfela bym nie kupił. Ostatnio spadek aktywów pod zarządzanie się zatrzymał w okolicach 2,5 miliarda PLN i jeżeli nie będzie spadać dalej to przy takich aktywach spóła jest w stanie generować około 20 milionów zysku netto, tak więc rentowność powinna być utrzymana. Dałoby to C/Z w okolicach 7.

Getback oczywiście zrobił swoje, ale operacja w postaci aktualizacji aktywów i zaksięgowania straty na poziomie 31 milionów PLN była operacją jednorazową. Kolejne kwartały już powinny być dodatnie.

PPK powinien też pozytywnie wpłynąć na spółkę niezależnie od tego czy Quercus przyłączy się do akcji jako podmiot, obsługujący PPK czy nie.

Altus TFI  potencjalny bankrut. W przypadku jakiegoś większego wzrostu raczej spróbuję wywalić to co mi jeszcze zostało.

Arteria – Kolejna spółka, której bym nie kupił obecnie. Biznes się nie rozwija, a wycena mniej więcej odpowiada wynikom. Jedyna szansa, że spółka nagle niespodziewanie wyskoczy do góry to pozew przeciwko Handlowemu, gdzie spółka pozwała ich na ponad 400 milionów PLN. Nie wnikam w zasadność tego wniosku, ale jest to kwota 20 krotnie przekraczająca wartość spółki. Wystarczy, więc, że chociaż na moment rynek uwierzy, że chociaż 10% jest do odzyskania a to może oznaczać 100% wzrost kursu. I to może być moment aby ze spółki wyjść. Z racji, że akcji mam niewiele to dalej je sobie potrzymam, chociaż nie ukrywam, że może mi się to zmienić i po prostu je wyrzucę w pewnym momencie aby uwolnić gotówkę.

 

5 komentarzy

Add a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *