Kontrakty terminowe na WIBOR

Jeżeli jesteś nowym w świecie kontraktów przeczytaj najpierw mój artykuł o kontraktach indeksowych, gdzie tłumaczę wszystkie podstawowe pojęcia związane z rynkiem kontraktów terminowych.

W tym artykule omawiam czym są kontrakty na stopę procentową WIBOR i wychodzą z założenia, że podstawowe definicje są Ci już znane.

Czym jest WIBOR?

Skrót WIBOR pochodzi od Warsaw Interbank Offered Rate. Jest to stopa po której największe banki w Polsce mogą udzielać sobie nawzajem kredytów. Innymi słowy jest to międzybankowa (interbank) stopa kredytowa (offered rate).

Ustalana jest na podstawie wartości podawanych przez banki codziennie o godzinie 11:00. Uwzględniane są jedynie stawki publikowane przez największe banki w Polsce i do obliczenia WIBORu najbardziej skrajne wartości są odrzucane.

Jeżeli ktoś z Was chciałby dokładniej przestudiować zasady wyliczania WIBORu to zapraszam na stronę Stowarzyszenia Rynków Finansowych ACI Polska, które to odpowiedzialne jest za wyliczenie stawek WIBOR. (link do regulaminu Fixingu stawek referencyjnych WIBOR i WIBID).

Wibor ustalany jest dla różnych terminów kredytowania od jednego dnia do jednego roku. Publikowane stawki obejmują następujące okresy:

  • ON (overnight) – czyli kredyt jednodniowy począwszy od dnia zawarcia transakcji
  • TN ( tomorrow/next) – również kredyt jednodniowy jednak udzielany od początku dnia następnego.
  • SW (ang. spot week) – kredyt na tydzień, począwszy od daty dwa dni robocze po zawarciu transakcji (od daty spot na tydzień);
  • 2 tygodnie (2W) – kredyt na 2 tygodnie, począwszy od daty dwa dni robocze po zawarciu transakcji (od daty spot na 2 tygodnie);
  • 1 miesiąc (1M) – kredyt na 1 miesiąc, począwszy od daty dwa dni robocze po zawarciu transakcji (od daty spot na 1 miesiąc);
  • 3 miesiące (3M) – kredyt na 3 miesiące, począwszy od daty dwa dni robocze po zawarciu transakcji (od daty spot na 3 miesiące);
  • 6 miesięcy (6M) – kredyt na 6 miesięcy, począwszy od daty dwa dni robocze po zawarciu transakcji (od daty spot na 6 miesięcy);
  • 9 miesięcy (9M) – kredyt na 9 miesięcy, począwszy od daty dwa dni robocze po zawarciu transakcji (od daty spot na 9 miesięcy);
  • 1 rok (1Y) – kredyt na 1 rok, począwszy od daty dwa dni robocze po zawarciu transakcji (od daty spot na 1 rok).

Kontrakty terminowe na stopę WIBOR na GPW – Początki

Pierwsze notowanie kontraktów na stawkę WIBOR odbyło się w październiku 2013 roku, czyli są to relatywnie młode instrumenty wszystkich na pewno najmłodsze ze wszystkich obecnych pochodnych.

GPW wychodziło z założenia, że skoro na rynkach światowych obrót derywatami na stopy procentowe jest większy niż w jakiejkolwiek innej klasie derywatów to zdecydowanie takiego instrumentu nie może zabraknąć na naszej polskiej giełdzie i jest duża szansa, że instrument zyska dużą popularność wśród inwestorów.

Główną grupą docelową miały być banki, instytucje finansowe oraz przedsiębiorstwa chcące zabezpieczyć swoje kredyty. Tak przynajmniej wynikało z informacji prasowych przekazywanych przez GPW.

Jednak czym byłby rynek kontraktów terminowych bez spekulantów? Tych niestety na razie brak i obrót na kontraktach jest bardzo znikomy.

Na razie nie minął jeszcze nawet rok od pierwszego notowania, tak więc jest jeszcze nadzieja, że sytuacja się odwróci, a na pewno za wcześniej aby te instrumenty skreślać.

Sam muszę się przyznać, że jeszcze do wczoraj wiedziałem tylko tyle o kontraktach na stopę procentową, że są i nic więcej.

Dopiero teraz po przegryzieniu się przez specyfikacje, notatki giełdowe i prasowe oraz statystyki ta luka w mojej wiedzy została uzupełniona.

Od razu też muszę się przyznać, że nigdy nie zrealizowałem żadnej transakcji na tym instrumencie, tak więc niestety po za czysto teoretycznymi informacjami nie powiem Wam jak skutecznie na tym rynku inwestować. Jak Wy macie jakieś doświadczenia, pozytywne lub negatywne to będę wdzięczny za pozostawienie ich w komentarzach.

Nazewnictwo i serie kontraktów

Tak jak wszystkie pochodne na GPW, kontrakty na WIBOR notowane są w seriach, a ich nazwa mówi, z jaką serią mamy do czynienia.

Wyróżniamy kontrakty na stopę 1- miesięczną, 3- miesięczną oraz 6-miesięczną. W zależności od okresu WIBORu różna jest też ilość notowanych serii.

Dla kontraktów na WIBOR 1M, czyli jednomiesięczny, mamy do czynienia tylko z 6 seriami. Jest to 6 najbliższych miesięcy kalendarzowych. W momencie, w którym piszę ten artykuł, czyli 29 października w obiegu są więc kontrakty od września do lutego 2015 roku.

W przypadku WIBOR 3M, notowanych jest łącznie aż 13 serii. Pierwsze 9 najbliższych serii ma termin zapadalności co miesiąc a następne 4 są z tzw. cyklu. marcowego, który uwzględnia wyłącznie marzec, czerwiec, wrzesień i grudzień. Obecnie (29 sierpnia 2014) rozliczenia występują w miesiącach od września 2014 do maja 2015 roku w ramach cyklu comiesięcznego oraz mamy także kontrakty rozliczane w czerwcu 2015, wrześniu 2015, grudniu 2015 oraz marcu 2016 w ramach cyklu co trzymiesięcznego.

W przypadku WIBOR 6M łącznie notowanych jest 10 serii kontraktów. Pierwsze 6 jest z cyklu comiesięcznego a następne 4 z cyklu marcowego. Obecnie są to kontrakty na okres od września 2014 do lutego 2015 roku w ramach cyklu comiesięcznego oraz na marzec 2015, czerwiec 2015, wrzesień 2015 oraz grudzień 2015 w ramach cyklu marcowego.

Konstrukcja nazwy poszczególnych kontraktów jest następująca

F – XYZ – k – rr, gdzie

F – oznacza kontrakt futures

XYZ – oznacza symbol. W przypadku kontraktów wiborowych mamy skróty 1MW, 3MW, 6MW odpowiednio dla 1,3 i 6 miesięcznego wiboru

k – czyli miesiąc zapadalności

rr – czyli rok

Przykładowy kontrakt z obecnie notowanych:

F1MWF15 – kontrakt na WIBOR 1M rozliczany w styczniu 2015.

F3MWH16 – kontrakt na WIBOR 3M rozliczany w marcu 2016 roku.

F6MWX14 – kontrakt na WIBOR 6M rozliczany w listopadzie 2015 roku.

Wszystkie miesiące rozliczeniowe to :

F – styczeń,

G – luty,

H – marzec,

J – kwiecień,

K – maj,

M – czerwiec,

N – lipiec,

Q – sierpień,

U – wrzesień,

V – październik,

X – listopad,

Z – grudzień

Notowania

Notowania kontraktów na stopę procentową podawane są w specyficzny i charakterystyczny tylko dla nich sposób.

Jest to wartość 100 pomniejszona o wartość WIBORu. I na przykład, jeżeli WIBOR wynosi 3.2% to notowania będą wynosić 96.80 (100 – 3.20). Minimalny krok notowań to 0.01.

Pamiętajmy jednak o tym, że notowania nie zawsze odzwierciedlają wartość obecnego WIBORu dokładnie. Ten ustalany jest raz dziennie, podczas gdy kurs giełdowy podlega ciągłym zmianom pod wpływem podaży i popytu ze strony inwestorów. Dodatkowo, jeżeli analizujemy kontrakt, którego dzień zapadalności jest oddalony w czasie to nie będzie on pokazywał obecnej wartości WIBORu tylko oczekiwania inwestorów jak będzie wyglądał WIBOR w danym dniu.

Jeżeli więc inwestorzy oczekują, że w ciągu najbliższych kilku miesięcy lub lat stopa procentowa WIBOR będzie stale rosła to również i oczekiwana wartość WIBORu będzie coraz wyższa.

Notowania kontraktów na WIBOR są odwrotnie zależne od wahań WIBOR i wyższe oczekiwania co do WIBORu oznaczają niższą wartość kontraktu.

Jeżeli więc naszym zdaniem wartość WIBORU w danym okresie, który nas interesuje, będzie większa niż wynikałoby to z wartości kontraktu, powinniśmy sprzedać kontrakt na WIBOR.

W przeciwnym wypadku, gdy oczekujemy spadku wartości WIBORu powinniśmy kupić kontrakt.

Specjalnie napisałem o wartości WIBORu wynikającej z wartości kontraktu a nie o obecnej wartości WIBOR, gdyż pamiętajmy o tym, że kontrakty już w jakimś stopniu uwzględniają oczekiwania. Jeżeli więc oczekujemy wzrostu wartości WIBORu to musimy się zastanowić czy rynek już nie oczekuje tego samego, oraz czy nasze oczekiwania są jeszcze większe.

Mnożnik czyli wartość kontraktu

Notowania kontraktów podawane są jako wartość z reguły o kilka punktów procentowych niższa niż 100. Rzeczywista wartość kontraktu jest jednak zdecydowanie większa. O tym ile dany kontrakt wynosi mówi nam iloczyn mnożnika oraz ceny. Dla kontraktów na WIBOR 1M i 3M mnożnik wynosi 2500. Dla kontraktu na WIBOR 6M mnożnik wynosi 5000.

Czyli jeżeli WIBOR 3M wynosi na przykład 3% i kontrakty są notowane w okolicach 97 to zawierając transakcje długą lub krótką w rzeczywistości zawieramy transakcje aż na 97.00 x 2500, czyli 242 500.00 PLN.

Jeżeli mielibyśmy pozycję długą i czysto hipotetycznie WIBOR urósłby do 100 %, czyli wartość kontraktu spadła do 0, to wtedy stracilibyśmy 242 500 PLN. Oczywiście tylko pod warunkiem, że mielibyśmy wystarczająca sumę środków na koncie, aby taką pozycję utrzymywać.

Ciężko sobie taką sytuację wyobrazić, ale zmiana WIBOR 3M o kilka punktów procentowych w przeciągu kilku miesięcy już wydaje się realna, co w przypadku inwestycji w kontrakty o dalekim terminie zapadalności może oznaczać znaczące zmiany na plus lub minus na naszym rachunku.

Przy mnożniku 2500 zmiana notowań kontraktu o 0.01 oznacza zmianę o 25 PLN. Dla kontraktów na WIBOR 6M o mnożniku 5000 minimalny krok inwestycyjny wart jest aż 50 PLN dla jednego kontraktu. W obydwu przypadkach jest to więcej niż dla kontraktów indeksowych czy walutowych.

Jak przyjrzymy się notowaniom kontraktów na WIBOR i tabeli zleceń to sam spread, czyli różnica między najlepszą ofertą kupna i sprzedaży bardzo często wynosi kilka punktów, czyli może być warty nawet kilkaset złotych dla jednego kontraktu.

Dla przypomnienia wartość nominalna kontraktów indeksowych na WIG20 z mnożnikiem 20 przy obecnym kursie wynosi około 50 000 PLN, tak wiec jest około 5 razy mniejsza niż kontraktów na WIBOR.

Dźwignia czyli depozyt pobierany przez KDPW

I tutaj zaczyna się robić jeszcze ciekawiej. Zmienność cen kontraktów na WIBOR jest zdecydowanie mniejsza niż na przykład kontraktów indeksowych. Przy obecnych stopach procentowych kontrakty te oscylują w okolicach 97.00. Aby nastąpiła zmiana o 1% czasami potrzeba tygodni lub miesięcy.

Tak niska zmienność ceny warunkuje też i procentowo niskie depozyty zabezpieczające. Po sesji 29 sierpnia KDPW CCP ustaliła wartość depozytów na poziomie 0,33% dla WIBOR 1M, 0,50% dla WIBOR 3M oraz 0,52% dla WIBOR 6M.

Przyjmijmy, że cena przykładowych kontraktów wynosi 97.00. To oznacza, że wartość nominalna dla kontraktów na WIBOR 1M oraz na WIBOR 3M wyniesie 242 500 PLN, a dla kontraktów na WIBOR 6M z racji 2 razy większego mnożnika 485 000 PLN.

Aby więc móc kupić lub sprzedać kontrakt potrzebowalibyśmy minimum 800,25 PLN dla WIBOR 1M, 1212,50 PLN dla WIBOR 3M oraz 2 522 PLN dla WIBOR 6M.

Dźwignia dla tego typu transakcji wynosić więc będzie odpowiednio 303, 200 oraz 192 dla WIBOR 1M, 3M oraz 6M.

Kontrakt cena % zabezpieczenia dźwignia wartość zabezpieczenia
WIBOR 1M 97 0,33% 303 800,25 PLN
WIBOR 3M 97 0,50% 200 1212,50 PLN
WIBOR 6M 97 0,52% 192 2 522 PLN

Przez ostatnie miesiące trochę przyzwyczailiśmy się do niskiej zmienności na tym instrumencie. Rada Polityki Pieniężnej nie zmienia stóp procentowych od jakiegoś czasu a co za tym idzie również i WIBOR jest relatywnie stabilny.

Taka sytuacja jednak nie musi trwać wiecznie. Jeżeli za jakiś czas rozpocznie się presja inflacyjna to również i stopy zaczną rosnąć a to powinno przełożyć się na większą zmienność na rynku kontraktów.

Prowizje

W obliczeniach nie uwzględniłem prowizji. Nie można jednak o niej zapominać, bo może istotnie wypłynąć na nasz wynik. Standardem rynkowym jest prowizja w okolicach 5 PLN za kupno, sprzedaż lub rozliczenie kontraktu. Tak więc do każdej transakcji należy doliczyć łącznie 10 PLN kosztów za otwarcie i zamknięcie transakcji. Nie jest to aż tak dużo, gdyż tak jak pisałem wcześniej minimalny krok notowań wynosi 25 PLN lub 50 PLN.

Płynność

Chociaż nie znam dokładnych założeń GPW co do spodziewanego obrotu to jednak zakładam, że musiały być one wyższe od stanu faktycznego. Na dany moment instrument ten nie cieszy się dużą popularnością. Wystarczy powiedzieć, że bywają całe sesje, kiedy nawet jedna transakcja nie jest zawarta a jak spojrzymy w arkusz zleceń to widać tylko zlecenia animatorów, którzy próbują ten rynek rozkręcić.

W 2013 roku  łączny wolumen wyniósł 1408 kontraktów a w I połowie  2014 – 2345 kontraktów. Istotnego wzrostu więc nie widać, tym bardziej, że w 2013 rok handel odbywał się tylko przez 2,5 miesiąca.

Podsumowanie

Trudno podsumowywać instrument, który jest instrumentem martwym. W obecnej sytuacji nie bardzo wiem jak można efektywnie na tym rynku zarabiać. Daytrading odpada. Krótki termin to w tym wypadku kilka tygodni.

Na pewno potencjał jest, jednak póki obrót nie wzrośnie raczej odradzam ten rynek inwestorom indywidualnym nastawionym na spekulacje.

Może GPW powinno zintensyfikować działania promocyjne, aby wiedza o tym instrumencie trafiła do większej ilości osób, firm. I chyba tutaj skupiłbym się w większym stopniu na przedsiębiorstwach niż na osobach fizycznych.

Jeżeli ich uda się zainteresować i zaczną dokonywać jakieś transakcje hedgingowe, aby zabezpieczyć posiadane kredyty to może i inwestorzy spekulacyjni się pojawią. Z drugiej strony ciężko mi sobie wyobrazić jak taka akcja informacyjna miałaby wyglądać, aby była skuteczna.

Pozostaje mieć nadzieję, że z czasem instrument ten nabierze wiatru w żagle i inwestorzy się nim zainteresują.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *