Średnie Kroczące

Podstawową ideą średnich kroczących jest wygładzenie wykresów cenowych oraz dokładniejsze pokazanie, jaki jest w danym momencie główny trend, bez pokazywania chwilowych szumów cenowych, czy mniej istotnych wahnięć.

Najpopularniejszym rodzajem średniej kroczącej jest prosta średnia krocząca SMA (Simple Moving Average), która jest średnią wahań z ostatnich n sesji. Jeżeli więc badamy średnią kroczącą dla 14 sesji, należałoby zsumować poziomy zamknięcia z ostatnich 14 dni a następnie podzielić przez 14.

Aby wartość średniej kroczącej wykazywała trend wzrostowy ważne jest aby poziom dzisiejszego zamknięcia był wyższy od zamknięcia z przed n+1 sesji. Z tego obliczenia wynika z tego, że nawet gdy dzisiejsze zamknięcie jest niższe od zamknięcia z dnia wcześniejszego, ale jest wyższe od zamknięcia z okresu, poprzedzającego pierwszy uwzględniany dzień, od którego liczymy średnią, wartość średniej i tak może odnotowywać wzrosty.

Prosta średnia krocząca ma jednak tą wadę, ze często sygnały przez nią generowane mogą być spóźnione. Jednym z rozwiązań mającym na celu szybszą zdolność reagowania jest stosowanie wykładniczej średniej kroczącej EMA ( exponential moving average), która różni się od SMA tym, że późniejszym okresom w badanym przedziale czasowym przyporządkowywana jest wyższa waga.

Średnią wykładniczą liczy się z następującego wzoru:

EMA(bieżąca)=(( Bieżąca cena –Ostania wartość EMA) x Mnożnik )+Ostatnia wartości EMA

Przy obliczaniu EMA istotne są dwa elementy, czyli pierwsza wartość, za którą przyjmuje się SMA, oraz wartość mnożnika.

Mnożnik może być obliczany na dwa sposoby, albo jako wybrana wartość procentowa lub jako wartość czasowa. W przypadku wartości procentowej im wyższa wartości tym wyższą wagę nadajemy ostatniemu okresowi czasowemu, a co za tym idzie średnia EMA jest w stanie szybciej reagować na zmiany ceny.

Mnożnik czasowy uzależniony jest natomiast od długości okresów, które badamy, gdzie im krótsza wartość przedziałów czasowych, tym większa waga przykładana jest do ostatnich okresów względem okresów początkowych.

Mnożnik czasowy oblicza się ze wzoru:

M=2/(1+n) , gdzie n to liczba badanych okresów

Na przykład dla okresu 15 dniowego wartość mnożnika wyniesie 2/16, czyli 0,125.

Na podstawie powyższych przykładów widać wyraźnie, że tak, SMA jak EMA mogą dawać różne sygnały zmian cen, jednak to, którą średnią wybierzemy zależy od naszych własnych preferencji. EMA będzie szybciej generowało sygnały zmiany trendu, jednak wykres średniej będzie bardziej narażony na kształtowanie się fałszywych sygnałów. Z kolei SMA może wolniej reagować na zmiany, jednak sygnały te mogą być bardziej wartościowe.

Podstawowym celem średnich kroczących jest identyfikacja głównego trendu i wyeliminowanie krótkich wahnięć cenowych. Średnie mogą też jednak służyć jako istotnie punkty wsparcia i oporu a także mogą generować sygnały transakcyjne.

Zacznijmy, więc od identyfikacji trendu. Jeżeli dana średnia krocząca z sesji na sesję znajduje się na coraz wyższym poziomie, mówimy wtedy od trendzie wzrostowym. Inną techniką identyfikacji trendu jest połączenie dwóch średnich kroczących krótszej i dłuższej. Przecięcie od dołu średniej dłuższej przez krótszą jest sygnałem trendu wzrostowego, natomiast przecięcie średniej dłuższej przez krótszą od góry sugeruje zmianę trendu na spadkowy.

Przecięcie się dwóch średnich można też uznać za sygnał transakcyjny, gdzie za sygnał kupna uznać można zmianę trendu ze spadkowego na wzrostowy, czyli moment w którym średnia krótka przebija długą od dołu, natomiast za sygnał sprzedaży moment w którym krótka przebija długą od góry.

Takie same sygnały mogą być generowane przez samo przecięcie się wykresu cenowego oraz średniej kroczącej, gdzie im krótszy okres średniej użyjemy, tym generowane sygnały będą pojawiać się wcześniej, jednak liczba fałszywych sygnałów istotnie wzrośnie.

Średnie mogą również służyć jako poziomy wsparcia i oporu. Przy silnych trendach wzrostowych cena powinna znajdować się powyżej średniej, natomiast w przypadku korekty, bardzo często spadek zatrzymuje się właśnie w okolicach średniej, będącej zarazem wsparciem. Z kolei przy trendach spadkowych średnie służyć mogą jako poziomy oporu.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *